
heh... czego to człowiek nie wymyśli... Z tego co wiem, w Polsce czegoś takiego jeszcze nie ma :P Sens? W jakimś stopniu ma na pewno, ale ciekawa jestem, ile taki zabieg w salonie SPA kosztuje :P Co do pedicure, to bardziej przekonują mnie niezawodne ręce kosmetyczki